Felieton Torowego

... najpierw rozbiórka, potem się zobaczy ...

dy w 1993 roku wybudowano w Warszawie nowoczesny hotel Mercure przy skrzyżowaniu Grzybowskiej i al. Jana Pawła II, nikt wtedy nie przypuszczał, że nie minie 20 lat, a budynek zostanie zburzony, by ustąpić miejsca dla nowoczesnego biurowca.

Ten całkiem nie kolejowy przykład uzmysłowił mi, że może decydenci z PKP mają rację, gdy nie oglądając się na aspekty historyczne i estetyczne planują wyburzenie pewnej części kolejowej architektonicznej spuścizny, którą odziedziczyli po swoich poprzednikach. Nie liczy się to, co było kiedyś. Liczy się to, co jest tu i teraz.

Burzenie budynków kolejowych w okresie post peerelowskim odbywa się bez większych przeszkód. Na przełomie marca i kwietnia 2012 roku, po 40 latach od wybudowania, zburzono dworzec w Nowym Dworze Mazowieckim. Nie przeszkodziło w tym nawet nazwisko Arseniusza Romanowicza, projektanta tego obiektu. W sumie (nie)wiele brakowało, aby zrównano z ziemią dworzec Warszawa Centralna, a przynajmniej podjęto taką decyzję. O zburzenie warszawskich budynków dworcowych Ochota i Powiśle walczono wytrwale, ale póki co nie udało się osiągnąć tego celu.

Jak powszechnie wiadomo architektura kolejowa karmi się projektami typowymi. Ten trend trwa od XIX wieku i obecnie jest nadal twórczo rozwijany. Najlepszym przykładem są dworce systemowe tzw. IDS. Są jednak od tej zasady wyjątki. PKP, czy tego chciała, czy też nie, wybudowała wiele budynków kolejowych, które są wyjątkowe. Są wśród nich architektoniczne perełki.

I tutaj zaczynają się schody, bo PKP nie jest instytucją muzealną, a firmą komercyjną, funkcjonującą co prawda na uprzywilejowanych warunkach, ale niezbędną. Niestety, ale państwo niewiele pomaga w zachowaniu dla przyszłych pokoleń tych obiektów kolejowych, które do niczego nie są potrzebne PKP, ale Polsce jak najbardziej.

Stan rozdwojenia jaźni w "kolejowym" państwie polskim będzie trwał zapewne nadal. W tym czasie wiele cennych obiektów kolejowych zostanie zburzonych. Spójnej polityki ochrony kolejowych zabytków nie mamy, więc i pieniędzy nie ma skąd wziąć na cel, który nie istnieje.

Burzenie cennych obiektów architektonicznych na kolei nie jest przypadłością, która pojawiła się w obecnych czasach. Przykładem tych odległych w czasie działań wyburzeniowych na PKP jest zburzenie dworca kolejowego na stacji Kielce, który został wybudowany w 1885 roku, według projektu Adolfa Schimmelpfenniga, a zburzony w 1971 roku.

Witold Witecki - redaktor naczelny

Spis Treści

3 _ Zadeptane torowisko stacji Kielce Herbskie cz. 1
5 _ Fotostop w Sędziszowie na 247 km LK nr 8 i 314 km LHS cz. 12
8 _ Tramwajowe warszawskie światy równoległe cz. II
11 _ Parowozy ze stacji Skarżysko-Kamienna
13 _ SM42-1219 6Dg na stacji Kielce Herbskie
15 _ E6ACTd-103 zjeżdża z linii 8 na linię 567
17 _ Włoszczowa Północ ... jak Warszawa Centralna
19 _ Pierwsze wrażenia podróżnika na stacji Kielce
21 _ Międzyregionalne pociągi Kielce - Częstochowa - Kielce
23 _ EU07-012 wróciła na tory
25 _ Pt47-13 na stacji Skarżysko-Kamienna
28 _ Granatowa stacja metra. Po raz pierwszy na stacji Dworzec Wileński
33 _ Wiadukty linii średnicowej do wyburzenia?
39 _ Warecki jednotor
42 _ Kolejowa wieża ciśnień w Żyrardowie
44 _ Kupując bilet do stacji Kołbiel ... zawsze wysiądziemy na stacji Karpiska :)
47 _ Warszawa Ursus. Przystanek kolejowy w Czechowicach z mini dworcem Wschodnim

... na okładce ...

ER160-05 z ER160-01 jako pociąg Kolei Mazowieckich R90 15411 do Mławy, odjeżdża z toru przy peronie 8 stacji Warszawa Zachodnia | 8 lipca 2020