Felieton Torowego

... zabytkowe dworce Stolicy ...

Dworzec kolejowy to wizytówka każdego miasta. Dla wielu osób dworce kolejowe są jedynym miejscem, z którym mają bezpośredni kontakt w trakcie kolejowych podróży. Odbiór tego miejsca ma nieraz bezpośredni wpływ na opinię, jaką wyrabiamy sobie o danym mieście, czy miejscowości. Nic więc dziwnego, że od początku historii kolei przykładano wielką wagę do architektury i funkcjonalności dworców kolejowych.

Przez blisko 200 lat istnienia kolei na ziemiach polskich wybudowano setki dworców kolejowych, z których znaczna część nie przetrwała do chwili obecnej. Dworce kolejowe burzono, nie tylko z powodu decyzji zarządów kolei, ale przede wszystkim w wyniku działań wojennych. Szczególnie okrutny los spotkał dworce warszawskie, które zbudowano do 1939 roku. Żaden z nich nie przetrwał do czasów nam współczesnych.

Wszystkie funkcjonujące obecnie dworce kolejowe Warszawy zostały wybudowane po 1945 roku. Co prawda najstarszym istniejącym budynkiem dworcowym współczesnej Warszawy jest dworzec kolejowy na stacji Warszawa Falenica, ale Falenica, gdy budowano na niej dworzec nie leżała w granicach administracyjnych Warszawy.

Dworzec kolejowy w Falenicy jest wpisany do rejestru zabytków. Nie jest to jedyny zabytkowy obiekt dworcowy w Warszawie. Gdy w 2019 roku poinformowano opinię publiczną o wpisaniu do rejestru zabytków warszawskiego Dworca Centralnego, wiele osób było tym faktem zdziwionych. Wszak ten modernistyczny obiekt kojarzy się bardziej z serialem "Czterdziestolatek", niż z szacownym zabytkiem. Przecież Centralny zbudowano nieomal ...wczoraj ... i już został zabytkiem?

Warszawa pozbawiona historycznych dworców kolejowych jest wyjątkowym miejscem wśród wielkich miast polskich i europejskich. Rzecz jasna żadna to wina Warszawy, a okoliczności w jakiej przyszło jej funkcjonować w okresie ostatnich 200 lat.

Dzisiaj już nikt nawet nie myśli o odbudowie historycznych dworców kolejowych Warszawy. To rozdział zamknięty, przynajmniej na dziś. Mam jednak nadzieję, że sprawa wróci w kolejnych pokoleniach miłośników kolei żelaznych. Jest przynajmniej jeden taki dworzec, który powinien zostać odbudowany. Może nie w tym miejscu, gdzie dawniej stał. Sympatykom kolejnictwa nie muszę nawet mówić, jaki dworzec mam na myśli ...

Witold Witecki - redaktor naczelny

Spis Treści

3 _ Objazdowe muzeum w wagonie serii Hbbins
6 _ Warszawskie pociągi aglomeracyjne na linii kolejowej nr 7
8 _ Żuraw wodny z Nowej Soli na terenie Lokomotywowni Kielce
11 _ Polnymi drogami z Klimontowa do Kozłowa
14 _ ET22-785 i SM42-582 na stacji Kielce Białogon
15 _ Wahadło EN57-1792 na Piaskach
17 _ ET41-089 + ET41-113 + ET41-130 na stacji Kielce Herbskie
20 _ Herbska kolej rzeczy
22 _ Czekając na pociąg na stacji Jędrzejów
24 _ Wsuwanie wiaduktu kolejowego nad Trasą Świętokrzyską
27 _ EU07-515 z cysternami przewożącymi propan-butan
30 _ Zniknęła stacja Warszawa Okęcie cz. 3
34 _ Kolejowy Pruszków. Mury rosną wokół nas
36 _ Dworzec Wschodni lekko przymknięty
39 _ Tropem OTL Zagnańsk przez mostek z 1930 roku
43 _ Stacja kolejowa Chynów
46 _ Ósemka na zakręcie?
48 _ Innowacyjny Dworzec Systemowy (IDS) Nasielsk
50 _ Class 66603 + E6ACTd-103 + ET42-15 + ET22-1150 na stacji Sitkówka-Nowiny
52 _ Warszawa Główna Osobowa wersja 2.0 (5)

... na okładce ...

Parowóz CK22 (Cukrownia Kruszwica 22), wyprodukowany przez Krauss & Co. w 1893 roku. Eksponat w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie | 22 września 2015